In Persona Nowoczesne zarządzanie

Doradca potrzebny

W świecie coraz węższych specjalizacji coraz trudniej podejmować dobre decyzje; rola doradców, ekspertów, mających bardziej neutralne spojrzenie na sprawy rośnie. Warto zastanowić się, czy w czasie trudności i zawirowań będziemy mieli do kogo zwrócić się po radę i pomoc do profesjonalnego eksperta-doradcy.

Doradca

Przede wszystkim warto zacząć od tego, że niezależnie od swoich ambicji i nawet bardzo szerokiej wiedzy, nie udźwigniemy ciężaru decydowania o sprawach, które ważne - a jednocześnie nie do końca przez nas rozpoznane. Dziś staranie, by być najlepszym we wszystkim jest w stopniu o wiele większym niż kiedyś jedynie wizją piękną i idealistyczną - ale też utopią. Korzystanie z pomocy doradców staje się coraz częściej koniecznością - zwłaszcza w strategicznych działaniach biznesowych, jak i przy podejmowaniu decyzji finansowych mających dalekosiężne skutki. Samodzielne zdobycie pogłębionej wiedzy w wąskim zakresie przekracza nasze możliwości, głównie ze względu na czas, jakiego wymagałyby studia nad danym problemem. Często taki wydatek czasowy przekracza nasze możliwości, tym bardziej, że wiedzy tej potrzebujemy nierzadko do podjęcia jednorazowej, choć często bardzo ważkiej, decyzji. Jak zatem pojawia się pytanie jak znaleźć specjalistę, doradcę, z którego pomocy będziemy zadowoleni?

Przede wszystkim trzeba brać pod uwagę umiejętności związane z dobrą komunikacją - ważne, byśmy nie mieli trudności już na poziomie podstawowym - czyli prowadzenia rozmów z naszym doradcą. Jeśli zatem widzimy, że kandydat mówi w sposób utrudniający nam kontakt, używa zbyt hermetycznego języka i nie dostrzega przy tym naszej konsternacji - nawet jeśli zaimponował nam specjalistycznym słownictwem - szukajmy dalej. Jeśli nie udało się porozumieć już na początku, nie będzie nam łatwiej, gdy przyjdzie czas omawiania bardziej kluczowych kwestii i rozstrzygnięć - będziemy mieli wrażenie, że nie rozumiemy tego, co nam zostało zakomunikowane, a co gorsza - nie ma wielkiej szansy na zrozumienie tego, że problem zaczyna się o wiele wcześniej, bo już na poziomie rozumienia pierwszych słów. Komunikatywność w nierozerwalny sposób wiąże się też z tzw. "pierwszym wrażeniem" - czyli niczym innym jak sumą świadomych i nieświadomych, ale rejestrowanych przez nasz umysł wrażeń, które łączą w sobie aspekt racjonalny i emocjonalny, dając na "wyjściu" informację od nas samym, dla nas samych - czy dana osoba na odpycha czy przyciąga? I nie słuchajmy powtarzanych potocznie "prawd" o tym, że przeciwieństwa się przyciągają (bo trzeba umieć odróżniać fascynację odmiennością od umiejętności współpracy), a rzeczywistość jest taka, że im więcej podobieństw w wartościach, strukturze emocjonalnej i osobowości - tym będzie nam łatwiej nawiązać i utrzymać kontakt z naszym doradcą. Nie wszystkie sprawy, zwłaszcza te głębiej w nas schowane da się od razu zidentyfikować, ale może z tego powodu warto nawet dłużej szukać, niż wybrać źle!

...o wadze posiadania dobrego doradcy przekonujemy się w czasach niepokoju, gdy czujemy, że dotychczasowe sposoby działanie nie sprawdzają się; w takich sytuacjach rozmowa pozwala złapać dystans, zobaczyć sprawy z innej perspektywy, podjąć decyzje...

Kolejna rzecz to czas - najlepsi doradcy weryfikowani są przez rynek i nie narzekają na brak zleceń. Co to dla nas oznacza? Dobrze, jeśli udało nam się trafić na listę ważnych klientów - ale, jeśli jesteśmy daleko za tymi uprzywilejowanymi, wtedy musimy być albo cierpliwi, albo szukać dalej. Jeśli tego nie zrobimy to ze współpracy z takim doradcą najbardziej zapamiętamy czekanie na spotkanie, przekładanie spotkania i przekładanie przełożonego już raz spotkania. To frustruje, bo dobry doradca to dostępny ekspert, a nie ekspert podziwiany, który oceni nasze działania po fakcie, akcentując błędy i pokazując straty (wtedy zawsze bardziej widoczne i oczywiste)!

Na co jeszcze warto zwracać uwagę? - na umiejętność radzenia sobie z emocjami przez doradcę. Czyż nie lepiej współpracować z ekspertem miłym, kompetentnym i opanowanym zarazem? Jeśli w przypadku naszego kandydata na doradcę wystawieni jesteśmy na próbę i musimy wybierać = bo jest albo kompetentny albo opanowany i kulturalny - szukajmy dalej, jeśli liczymy na współpracę w dłuższym okresie. W czasie spotkań mamy czuć się pod względem emocji neutralnie i komfortowo - bez bycia zaskakiwanymi wybuchami agresji lub chwilami braku kontaktu. Zadaj sobie tez pytanie o życzliwość i dobre rozumienie swojej roli. Dobry doradca wie na czym polega równowaga między doradzaniem, a wciskaniem rozwiązań i dobrze rozumie, że życzliwość i swoboda w podejmowaniu przez klienta decyzji będzie kluczowa dla dokonania oceny jego pracy. Doradca ma pomagać, ale i potrafić zachować dystans. Kwestie biznesowego savoir-vivre są często pomijane umownym milczeniem, ale gdy tylko przez chwilę pomyślimy, to od razu znajdziemy przykłady obserwowanych zachowań, które łamią podstawowe zasady kultury komunikacji i wielu innych, cennych dla nas, wartości.

Uważny czytelnik zauważył zapewne, że na razie nie było wyżej mowy o przedmiocie poszukiwania pomocy, czyli tym co ma być przedmiotem doradztwa Wiedza merytoryczna powinna być w niezależny sposób zweryfikowana - w praktyce, przez zadania. Możemy poprosić o analizę zadań, problemów, które dobrze znamy - a możemy je przedstawić jako pewnego rodzaju test, by sprawdzić, jakie propozycje padną ze strony doradcy. Innym sposobem zasięgnięcia języka są referencje od jego obecnych i byłych klientów. Szczególnie cenne mogą być uwagi tych, którzy zrezygnowali z usług doradcy - jeśli coś nas zaniepokoi, szukajmy dalej. Obiektywne ocenienie rezultatów może być trudne - bo nasz problem może mieć nieco inny charakter, ale poznanie wytworu działań naszego potencjalnego doradcy dostarczy nam też cennych informacji o dbaniu o jakość, uwzględnianiu wielu zmiennych, terminowości w realizacji usług i innych ważnych cech, jak choćby adekwatność zrealizowanego dzieła w stosunku do zamówienia. Mocno powinien nas zaniepokoić brak zgody na uzyskanie rekomendacji od poprzednich i obecnych kontrahentów. Najczęściej wynika to nie z chęci dbania o tajemnicę handlową, a przemożnych starań o ukrycie popełnionych błędów.

Koszty to niebagatelna sprawa, by je pominąć. Przygotowanie umowy, gdy chodzi o większe kwoty i uważnie dopytywać się o możliwe dodatkowe czynniki mogące zwiększyć koszty i "cenność" współpracy z doradcą. Wszystko to powinno być załatwione zanim podejmiemy współpracę (jeśli sami nie potrafimy tego dopiąć - to potrzebny nam inny doradca). Oczywiście nie wszystko będziemy w stanie przewidzieć - ale powinniśmy mieć na wypadek nieprzewidzianych okoliczności zapewnioną procedurę informowania się o możliwości zwiększenia kosztów i jako usługobiorcy mieć także wpływ na to, akceptujemy takie zwiększenie wydatków, jakie poniesiemy. Jeśli weryfikacja wiarygodności, kompetencji i jakości komunikacji naszego kandydata na doradcę wypadła pomyślnie - zaczynajmy korzystać z jego wiedzy i pomocy!

Jeśli na co dzień zajmujesz się doradztwem - pomocą innym warto byś sprawdził, czy pozytywnie wypadniesz w ocenie opartej o podane wyżej kryteria. Choć nie wyczerpują one wszystkich kryteriów wyboru - wydają się być ważne.

I jeszcze coś na koniec - warto też mieć doradców mniej formalnych, bez umów, rekrutacji - takich, co pozwolą zostawić emocje i stres, zrozumieją i doradzą. Ale to temat już na osobny tekst!